PSIAKI DO ADOPCJI

Czy Malina zasługuje na happy end?

Słodka jak… Malina

Opowieść Maliny to bajka – gdy była jeszcze małym szczeniakiem spotkało ją prawdziwe szczęście – znalazła swoją Przyjaciółkę. Została przygarnięta przez starszą panią, która stała się nie tylko właścicielką dla młodej suni, stała się jej prawdziwą towarzyszką.

Malina od najmłodszych lat była bardzo gadatliwym psiakiem. Nie tylko wesoło pomrukiwała, szczekała by podkreślić swoje zdanie, ale też wyjątkowo dobrze słuchała. W jej oczach zawsze można zauważyć ten błysk inteligencji i zrozumienia.

Delikatna i ułożona Malina długie godziny spędzała siedząc na kanapie czy fotelu, beztrosko prowadząc rozmowy ze swoją Panią. Niestety tak już w życiu bywa, że szczęście nie może trwać wiecznie, a happy end nie zawsze jest na wyciągniecie łapki…

Kiedy pojawia się zły charakter

Ich życie zmieniło się całkowicie gdy Przyjaciółka Maliny musiała udać się do szpitala. Sunia cierpliwie wyczekiwała powrotu swojej towarzyszki. Czekała wytrwale na kanapie zapamiętując każdy szczegół dnia by później wszystko jej opowiedzieć. Pani jednak nie wracała i jak się szybko okazało, miała już nigdy nie wrócić.

Od tego czasu życie Maliny przestało być słodkie i kolorowe. Sunia bardzo szybko zamieniła wygodną kanapę w miłym towarzystwie na schroniskowy box. Osamotniona, w gronie innych opuszczonych psów powoli zaczynała rozumieć jaki los ją czeka.

Gorycz rozstania pogłębiła jeszcze diagnoza potencjalnego chłoniaka Maliny…

Happy end?

Malina to 8 letnia prawdziwa dama. Nie straszna jej domowa etykieta, a savoir-vivre opanowała w małym pazurku. Swoją grację i towarzyskość potrafi okazać nie tylko ludziom, ale również zwierzętom. Mimo swoich tragicznych przeżyć i bolesnego rozstania nadal wierzy w szczęście.

To prawdziwa gaduła – lubi sobie pogadać. Zdaje się rozumieć każde słowo. Jeżeli ktoś ceni prowadzić dialog ze swoim mniejszym Przyjacielem to ciężko o lepszego kompana – ma w sobie tę mądrość, którą ludzie tak bardzo lubią w psach. Jest łagodna i nie reaguje agresją nawet w sytuacjach bardzo niekomfortowych.

Opowieść Maliny jest jak bajka i podobnie jak w bajkach wciąż czekamy na happy end.

 

Kontakt w sprawie adopcji:
Justyna: 660 691 535
Kasia: 883 904 666

Album Malinki:

http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011800665

Tagi
Pokaż wiecej

Kacper Hrycyna

Student Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Społeczny filozof, miłośnik wszelkich kudłatych zwierzaków.

Powiązanie artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Close
Close