PRZED ADOPCJĄ

Jak (dobrze) przygotować się na pierwszego psa?

Chcesz dobrze przygotować się na pierwszego psa? Wcale nie musisz przeczytać tysięcy książek o psach, aby poważnie podejść do adopcji albo kupna czworonoga. Jednak sama miłość, którą planujesz go obdarzyć, nie wystarczy, aby zapewnić mu odpowiednie warunki do życia.

Po przyjęciu do domu nowego członka rodziny, nasze życie zmieni się o 180 stopni. Pies to czasami odpowiedzialność na kilkanaście lat, a nawet więcej!

Z tego powodu wywiera się szczególny nacisk na osoby zainteresowane zwierzęciem, aby dobrze przemyślały swoją decyzję. My sami powinniśmy chcieć świadomie podejść do tej decyzji, oferując nowemu domownikowi wszystko czego potrzebuje – akceptację i godne warunki.

Przygarnięcie pierwszego psa – od czego zacząć?

Każdy psiak chciałby być zrozumiany przez swojego opiekuna i zaakceptowany takim, jakim jest. Dlatego warto nauczyć się poprawnej interpretacji zachowań czworonoga.

Pierwszym krokiem do mentalnego przygotowania na psa powinno być odrzucenie przekonania, iż życie z nim to sama sielanka. Nie chcę nikogo straszyć ani zniechęcać. Po prostu bardzo często właściciele pierwszego w swoim życiu czworonoga nie zdają sobie sprawy, ile problemów może on sprawiać, a potem zderzają się z rzeczywistością.

pierwszego psa

Słodki szczeniaczek też potrafi pokazać różki. Nie wspominam nawet o dorosłym osobniku. Życie to nie film. Nasz ukochany pupil niezależnie od wieku może kilka razy załatwić się na dywan (jeśli wcześniej nie był nauczony czystości), zjeść zostawione bez nadzoru kable czy buty, a nawet poobgryzać meble.

Zaznaczam, że nie każdy pies będzie tak robił. Znam całą masę bezproblemowych czworonogów, ale drugie tyle chodzących niszczarek. Wszystko zależy od psa, a także miejsca jego pochodzenia. Warto przygotować się na każdą okoliczność.

Kwestie finansowe

Drugim krokiem jest ocena – czy damy radę utrzymać zwierzaka? Nie zapominajmy, że nasz pupil to generator dodatkowych kosztów. Poza pierwszą wyprawką (legowisko, smycz, miski) zostają jeszcze stałe wydatki typu karma i wizyty u weterynarza. W niektórych przypadkach konieczna może być też wizyta zoopsychologa/behawiorysty. To wszystko wlicza się w koszty utrzymania pupila… które nie są niskie.

Pamiętajmy, że zwierzę powinno odwiedzać kontrolnie weterynarza co pół roku (jeśli nie dzieje się nic niepokojącego) w innych przypadkach nawet częściej!

Kolejnym bardzo ważnym (według mnie) krokiem jest znajomość psiego etogramu. Co oznacza to dziwne słowo?

Jest to zbiór zachowań specyficznych dla danego gatunku, który został określony na podstawie wieloletnich obserwacji zwierząt żyjących na wolności przez naukowców.

Wiele naszych codziennych problemów z psem może wynikać właśnie z niezaspokojenia zawartych w nim potrzeb zwierzęcia. Przykładowo… według etogramu nasz (dorosły) pupil powinien spać mniej więcej 16-18 godzin na dobę. W sytuacji, gdy pies nie ma takiej możliwości przez dłuższy czas, to jego zachowanie może (nie musi!) ulec zmianie.

Może dochodzić do problemów z koncentracją, które wpływają na jakość uczenia się i zapamiętywania. Często dochodzi do tego nadpobudliwość i nerwowość (jeśli zwierzę jest wybudzane). Myśląc nad jakimkolwiek żywym stworzeniem, zwróćmy szczególną uwagę na jego etogram i potrzeby!

Potrzeby gatunku

A zostając jeszcze na chwilę przy potrzebach… wiele zachowań wykonywanych przez psy ma swoją podstawę zakorzenioną w genach. Dosłownie wszystko, co robi pupil, ma jakąś większą lub mniejszą intencję. Nie kopie dziur w ogrodzie, bo tak. Nie zjada śmieci, bo tak. NIGDY nie ugryzie, bo akurat mu się zachciało wbić w nasze ręce zęby!!!

Chcąc zrozumieć swojego przyszłego przyjaciela, powinniśmy, a raczej musimy przynajmniej raz zerknąć na listę potrzeb danego gatunku, który ma pojawić się w waszym domu – inaczej będzie wam ciężko wspólnie funkcjonować przez tyle lat pod jednym dachem.

dog

Komunikacja przede wszystkim

Ostatnim ważnym elementem tej listy jest komunikacja! Jak każdy z was wie, pies nie potrafi używać ludzkich słów. Istnieją pogłoski, że jedynie zyskuje taką możliwość w Wigilię o północy 😉, jednak to za mało. Bo najfajniej byłoby rozmawiać ze swoim pupilem przez cały rok.

Na szczęście znalazł się na to sposób – wystarczy chcieć! Pewnie słyszeliście o mowie niewerbalnej, zwanej inaczej mową ciała? Jeśli nie, to już słyszycie.

Psy to naprawdę inteligentne stworzenia, które wykształciły na przestrzeni wielu lat bardzo doprecyzowaną mowę ciała służącą do komunikacji między: ludźmi, zwierzętami, a także innymi psami. Szkoda z tego nie skorzystać – tylko musimy zrobić to poprawnie.

Obecnie rynek tonie w ofertach kursów/szkoleń i warsztatów o mowie ciała naszych czworonożnych przyjaciół. Nie kosztują najczęściej milionów, a zdobyta na nich wiedza może posłużyć wam przez wiele lat. Jedynie utrudnieniem może być znalezienie odpowiedniego szkoleniowca, ale wierzę, że traficie na dobre i kompetentne osoby.

Poza tym dużo informacji może przekazać Internet o ile zawarte w nim informacje będą właściwe (bardzo trudno przy wylewie komentarzy osób “nie wiem, ale się wypowiem” odróżnić wartościowe treści od mitów i przestarzałych informacji), dlatego ważne jest odpowiednie rozeznanie się w temacie.


Więcej o przygotowaniach do adopcji przeczytasz w dziale ABC adopcji.

Pokaż wiecej

Powiązanie artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

tło
SPRAWDŹ>
Close
Close