PSIAK W DOMUŻYWIENIE

Pies i dieta roślinna? To możliwe!

Coraz więcej ludzi decyduje się na wyeliminowanie mięsa ze swojego jadłospisu. Wielu z nich chciałoby również zmodyfikować w tym kierunku dietę swojego pupila. Jednak nie do końca są pewni, czy dieta roślinna nie wpłynie niekorzystnie na jego zdrowie. Czas rozwiać wszelkie wątpliwości. Zacznijmy od początku.

Budowa przewodu pokarmowego.

Wśród wielu ludzi panuje przekonanie, że psy należą do grupy zwierząt mięsożernych. Jednak naukowcy, m.in. Dr Andrew Knight czy Pia-Gloria Semp, po dokładnym zbadaniu budowy przewodu pokarmowego naszych czworonożnych towarzyszy oraz zwyczajów żywieniowych dzikich psowatych, doszli do wniosku, że zdecydowanie bliżej psom do zwierząt wszystkożernych.

Jak to możliwe?

Przewód pokarmowy psów jest bardzo zbliżony w budowie do ludzkiego, a jak wszyscy wiemy- człowiek jest wszystkożerny. Dodatkowo, porównując psy do kotów (czyli bezwzględnych mięsożerców) zauważymy wiele przesłanek anatomicznych i fizjologicznych przemawiających za zakwalifikowaniem psowatych do grupy wszystkożerców.

Przykładami podawanymi przez Hill’s Pet Nutrition są:

  • większa liczba stałych zębów przedtrzonowych i trzonowych- pies jest w stanie znacznie lepiej rozgryzać i przeżuwać pokarm roślinny, co ułatwia jego wykorzystanie w przewodzie pokarmowym
  • psy w odróżnieniu od kotów odczuwają smak słodki (nie znajdziemy go w mięsie)
  • psy potrafią dostosować swój metabolizm do większej ilości węglowodanów w diecie (np. skrobi)
  • psy posiadają w stosunku do wielkości ciała dłuższe jelito cienkie niż koty- pokarm przebywa w nim dłużej i może być wydajnie trawiony i wchłaniany mimo błonnika (długość jelita psów jest porównywalna do długości jelita człowieka, a jak wiemy, człowiek jest wszystkożerny)
  • psy mają relatywnie duże jelito grube, w którym bytują bakterie fermentujące pokarmy roślinne

Doskonałym przykładem na to wszystko był wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa border collie Bramble, który dożył sędziwego wieku 27 lat będąc na diecie roślinnej!

Co z białkiem?

Decydującym czynnikiem umożliwiającym zastosowania u psa diety roślinnej jest pokrycie jego zapotrzebowania na białko, a przede wszystkim na niezbędne aminokwasy. Ale czy musimy się martwić o ewentualne niedobory? Ależ skąd!

Wystarczy połączyć ze sobą dwa źródła białek np. soję i kukurydzę i otrzymujemy pełny pakiet aminokwasów egzogennych (białko sojowe jest ubogie w metioninę, kukurydziane natomiast w lizynę, tryptofan i argininę, jednak zestawienie ich razem uzupełnia wszelkie braki).

I co najważniejsze, białko roślinne nie uczula jak zwierzęce co może okazać się korzystne przy wszelkiego rodzaju alergiach pokarmowych.

marchew

 

By zapewnić psu większą ilość białka (np. u psów aktywnych- tutaj dodatkowo musimy zwrócić uwagę na odpowiednią ilość żelaza, by nie dopuścić do jego niedoboru) możemy zastosować diety owowegetariańską (dopuszczalne jest spożycie jajek) lub laktowegetariańską (dopuszczalne jest spożycie nabiału. Jednak UWAGA – musimy być pewni, że nasz psiak nie ma alergii pokarmowej na produkty mleczne).

 

Jak skomponować prawidłową dietę roślinną dla psa?

Na rynku dostępnych jest wiele karm wegetariańskich oraz wegańskich. Musimy jedynie zadecydować, podobnie jak w przypadku karm tradycyjnych, która ma najbardziej satysfakcjonujący nas skład.

Pamiętajmy, że karma sucha dla naszego psa powinna zawierać ok. 20% białka.

Kolejną ważną rzeczą jest zwrócenie uwagi,aby białko nie pochodziło wyłącznie z jednego źródła, im więcej tym lepiej (np. soja, groch, kukurydza). Inną kwestią jest unikanie zbóż.

Dobrej jakości karma, czy mięsna czy roślinna nie powinna ich zawierać, a tym bardziej nie powinny one stanowić jej podstawy.

Zwracajmy również uwagę na dodatki, czyli witaminy i minerały, zwłaszcza na witaminę B12, która znajduje się wyłącznie w produktach pochodzenia zwierzęcego.

troska

Możemy również samodzielnie w domu ułożyć dietę roślinną dla naszego psa, jednak tutaj będzie niezbędna wizyta u lekarza weterynarii czy dietetyka, by prawidłowo zbilansować nie tylko białko, węglowodany czy tłuszcze, ale także wszystkie mikro- i makroelementy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Dieta roślinna dla psów

Jak widzicie nie ma żadnych przeciwwskazań co do psów-wegetarian czy psów-wegan. Jednak pamiętajcie, że po podjęciu decyzji o wyeliminowaniu mięsa lub wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego z diety naszego czworonoga zmiany musimy wprowadzać stopniowo. Początkowo mieszajmy starą karmę z nową, a ostatecznie całkowicie wyeliminujmy karmę mięsną.

Należy bacznie obserwować, czy taki typ żywienia nie ma negatywnego wpływu na naszego psa (zwłaszcza w przypadku szczeniąt). Mimo tego, że większość psów zareaguje na taką zmianę poprawą stanu zdrowia, u niektórych może dojść do jego pogorszenia. Wówczas musimy powrócić do poprzedniego sposobu żywienia.

statystyki

(statystyki PETA – 1994)


Autorka tekstu: Anita Rosa


Tagi
Pokaż wiecej

Marta Adaśko

Absolwentka Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prywatnie szczęśliwa właścicielka Neli, najpiękniejszej na świecie suczki w typie owczarka niemieckiego. Od dziecka cierpi na nieuleczalną miłość do zwierzaków.

Powiązanie artykuły

12 Comments

  1. A
    nie dałoby się psa na dietę powietrzna przestawić ? Pobiera to co jest w
    powietrzu a pyskiem tylko wodę pije ? Ile korzyści by było: brak
    skrętów, jelit, brak złogów na jelitach, cały czas zdrowe i pachnące
    zęby. Trzeba naukowców namówi by zrobili badania w tym kierunku.

  2. Właśnie straciliście wiernego wspieracza przez te brednie. Chcecie truć psy? Nie za moje pieniadze.

  3. Do dwóch poprzednich osób – artykuł nie nakłania nikogo do zmiany sposobu żywienia psa na wegetariański, a jedynie pokazuje, że jest taka możliwość i nie jest to inwazyjne dla jego zdrowia czy kondycji. Studiuję weterynarię, uczestniczę w zajęciach z dietetyki, biorę udział w różnych konferencjach, a także mam dostęp do książek pisanych do specjalistów. Na tej podstawie mogę stwierdzić, że tezy w artykule Pani Anity sa poparte naukowymi dowodami. Uważam, że każdy – zgodnie z przekonaniami i upodobaniami – może żywić swoje zwierzę jak ma ochotę, dopóki nie jest to dla pupila szkodliwe. Sama jestem zwolenniczką mięcha w diecie, jednak nie wypieram faktu, że można to zrobić inaczej. Także nie ma potrzeby kłótni i oczerniania innych. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia dla psiaków i dla właścicieli 🙂

    1. To jest szkodliwe oraz inwazyjne w zdrowie psa. Przykro mi – ale komentarz z ust osoby studiującej weterynarie nie przystoi. Może jest jeszcze czas na zmianę kierunku? Nie chciałabym spotkac na swej drodze takiego weta..

      1. Rozumiem, że jako jedna z osób kreująca nurt diety BARF w Polsce nie mogłaby Pani odnieść się do artykułu w inny sposób. Studiuje medycynę weterynaryjną, więc sama nazwa sugeruje, że uczą nas jak leczyć zwierzęta, nie im szkodzić i to co napisałam nie jest moja osobistą opinia, a wiedzą zdobytą w trakcie studiów. Znam psy bytujące na BARFie jak i na karmach wegetariańskich. Proszę więc o brak personalnych ataków i nie popadanie w skrajności – warunkiem każdej diety jest jej odpowiednie zbilansowanie.

      2. Można poprosić o jakieś badania na ten temat? 🙂 Ksiązki, linki do badan:)

  4. Ależ oczywiście że w mięsie znajdziemy smak słodki.. boszszs.. proszę za naukowcami wskazać dokłądnie zęby służące do rozcierania pokarmu roślinnego – a co najważniejsze wskazać jak psy mają to zrobić skoro nie mają możliwości ruchu żuchwą na boki,. ehhh, skoro psy dostosowują tak świetnie metabolizm do żywienia się weglowodanami to skąd u nich taki wzrost zachorowań na cukrzycę, obecność bakterii fermetacyjnych (węglowodany) to ryzyko skrętu, wzdęcia oraz zabójcze gazy.. boszszs, soja i kukurydza – aż strach się bac! proszę samemu przejść na taką dietę! Co za stek bzdur!

  5. Witam wszystkich 🙂 W odpowiedzi na komentarze przedstawiam stanowiska naukowe na dany temat. Pisząc artykuł przede wszystkim opierałam się na książce przeznaczonej dla lekarzy i studentów weterynarii „Podstawy żywienia psów i kotów”. Dodatkowe informacje znajdują się w artykułach magazynu weterynaryjnego Magwet:
    1) https://www.magwet.pl/mw/25536,diety-wegetarianskie-w-zywieniu-psow-i-kotow-cz-i
    2) https://magwet.pl/mw/19857,wybrane-mity-i-fakty-w-zywieniu-psow-i-kotow (tutaj zawarte są szczegółowe informacje odnośnie schorzeń układu pokarmowego m.in. skrętu żołądka)

    Strombeck’s Home-Prepared Diets For Dogs and Cats,Safe, Balanced, Complete & Up-to-Date:
    1) http://dogcathomeprepareddiet.com/feeding_a_normal_dog_or_cat.html#adult

    Clinican’s brief:
    1) https://www.cliniciansbrief.com/article/vegetarian-diets (artykuł popierany przez WSAVA).

    Dokładne badania prowadzone na zwierzętach towarzyszących (koty i psy) mające na celu sprawdzenie pełnowartościowości diet roślinnych znajdują się tutaj:
    1) http://www.mdpi.com/2076-2615/6/9/57/htm#B53-animals-06-00057
    2) https://avmajournals.avma.org/action/doSearch?AllField=vegetarianism&SeriesKey=&submit=Go&.

    W naturalnym środowisku psy żywią się zarówno mięsem jak i roślinami. Rośliny są w stanie bez problemu zapewnić dzikim psowatym wszelkie niezbędne substancje odżywcze w sytuacji braku mięsa (mięso jest wybierane jako pokarm preferowany ze względu na większą kaloryczność, co nie jest konieczne w warunkach domowych, w których zwierzęta nie muszą walczyć o zasoby). Zwracając uwagę na wyróżnione aspekty: psy nie mają typowo rozcierających zębów jak przeżuwacze, natomiast większą liczbę zębów przedtrzonowych i trzonowych niż koty (bezwzględni mięsożercy) i to dzięki temu są w stanie lepiej rozdrabniać pokarm zanim trafi on do żołądka. Smakiem charakterystycznym dla mięsa jest smak umami- ponownie możemy wrócić do kotów, które nie posiadają receptorów dla smaku słodkiego na kubkach smakowych, ponieważ nie są one im potrzebne, gdyż w naturalnych dla nich pokarmach on nie występuje. Wzrost zachorowalności na cukrzycę nie jest związany ze zwiększeniem zawartości produktów roślinnych w karmach, a nieprawidłowościami w żywieniu (przekarmianie czy „ludzkie” smakołyki nieodpowiednie dla psów). Dodatkowo u psów występuje przede wszystkim cukrzyca typu 1, powodowana niedostateczną produkcją insuliny w wyniku urazu, infekcji lub na tle autoimmunologicznym. Skręt żołądka nie jest przypadłością charakterystyczną wyłącznie dla diet wysokowęglowodanowych. Jest on wywoływany również przez jednorazowe spożycie dużego posiłku, wysiłek fizyczny tuż po nim, karmienie psa dużą ilością kości, czy predyspozycje rasowe i osobnicze (głęboka klatka piersiowa). Prawidłowo zbilansowana (bo o takich rzecz jasna mówimy) dieta wegetariańska czy wegańska, zawiera taki sam procent węglowodanów co prawidłowa karma mięsna.
    Pozdrawiam serdecznie i w razie pytań zapraszam do kontaktu 🙂

    1. prawidłowo zbilansowana dieta wegetariańska i wegańska zaweira taki sam procent węglowodanów co karma mięsna???? POwaliło cię?

      1. Według mnie dyskusja na poziomie wymaga trochę innego tonu rozmowy. Dobrze, nie jest Pani zwolennikiem karmienia psa bez mięsa ale negowanie kilkunastu źródeł NAUKOWYCH pokazujących że jest to możliwe bez uszczerbku na zdrowiu zwierzaka nie ma zbyt wiele sensu.. Dodatkowo wydaje mi się, że słowo „zbilansowana” jest dość jednoznaczne:)

      2. tu przyznaję rację – słowo „zbilansowana” jest bardzo jednoznaczne. Niestety – trzeba jeszcze miec choć blade pojecie o tym czym różni sie bilans pozorny od rzeczywistego… pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Close
Close