NEWSY

#Wagner2018 – kibice pokazali wielkie serca

Memoriał Wagnera jest największym i najbardziej prestiżowym towarzyskim turniejem siatkarskim na świecie. Co roku przyciąga na trybuny tysiące miłośników siatkówki. Co oprócz najlepszych składów stanowi o wyjątkowości tego wydarzenia? Organizatorzy dbają o to, żeby sportowe emocje zostały przekute w realną pomoc dla potrzebujących.

Podczas tegorocznejedycji Memoriału Huberta Jerzego Wagnera przeprowadziliśmy zbiórkę karmy dla bezdomnych zwierząt. Dodatkowo na trybunach byli obecni wolontariusze z puszkami, którzy zbierali pieniądze na leczenie i rehabilitację chorego Michała.

Jak połączyć imprezę sportową z pomaganiem?

Podczas trzech dni trwania turnieju uczestnicy mogli w przerwie między meczami reprezentacji Polski, Francji, Kanady i Rosji odpocząć w strefie wakacyjnego chilloutu na stanowisku Karmimy Psiaki. Jak wakacje to relaks, leżaki i kąpiel w basenie… z karmą.

Osoby, które przyniosły karmę dla Psiaków i Kociaków ze schronisk, mogły liczyć na pamiątkowy upominek. Do pierwszych 30 osób trafiły książki przekazane charytatywnie przez Wydawnictwo Znak.

Efekty przerosły nasze oczekiwania! Przez trzy dni udało się zebrać niemal 700 kg karmy. Zostanie ona rozdysponowana między schronisko w Skawinie, Żyradowie, Starogardzie Gdańskim oraz w Wysokiej Strzyżowskiej.

Polscy kibice po raz kolejny udowodnili, że mają wielkie serca. Efekty XVI edycji Memoriału Wagnera są imponujące: 20 000 zł zebranych na leczenie chorego Michałka i 700 kg zebranej karmy dla bezdomnych zwierzaków.

Przykład Memoriału Wagnera pokazuje, że rozgrywki sportowe mogą być czymś znacznie większym niż serią meczów i sportowych emocji.

Dziękujemy, że byliście z nami! Do zobaczenia na kolejnych imprezach!


Więcej zdjęć do zobaczenia TUTAJ.


 

Pokaż wiecej

Marta Adaśko

Absolwentka Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prywatnie szczęśliwa właścicielka Neli, najpiękniejszej na świecie suczki w typie owczarka niemieckiego. Od dziecka cierpi na nieuleczalną miłość do zwierzaków.

Powiązanie artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button