#wTrasieDaSięOCZAMI PSIAKA

Stres związany z podróżą u Psiaka – jak go złagodzić?

Jedziesz pierwszy raz na wakacje ze szczeniakiem? A może adoptowałeś dorosłego psa, który boi się zmian miejsca pobytu? Możliwe, że jeszcze nigdy nie podróżowałeś z własnym dorosłym psem i teraz czeka was pierwsza w życiu wyprawa.

Zależnie od momentu startu, dowiedz się, jak złagodzić stres związany z podróżą u Psiaka 😉 Przyda Ci się kilka rad dotyczących tego, jak pomóc psu przetrwać długą podróż oraz cieszyć się z nowego miejsca pobytu.

Podróż

Co do samej podróży i przygotowania psa na nią, należy odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

  • Czy pies już wcześniej podróżował?
  • Czy okazywał w jakiś sposób chorobę lokomocyjną?
  • Czy wymiotował w aucie?
  • Czy może boi się wsiadania do pociągu lub autokaru?

pies w samochodzie

Dla każdego psa możemy zrobić naprawdę wiele. Wszystko zależy od tego, czego on tak naprawdę potrzebuje. Jeżeli masz szczeniaka i podróżujesz samochodem, sprawa powinna być łatwa: polecam pracę z klatkami transportowymi / klatkami kennelowymi, w których pies w ograniczonej przestrzeni może czuć się bezpiecznie, a w razie ostrego hamowania nie wyląduje między fotelami.

Innym rozwiązaniem, np. dla większych psów, są specjalistyczne płachty oraz szelki samochodowe przypinane jak pasy bezpieczeństwa. Stres związany z podróżą u Psiaka można pokonać.

Samochód a stres związany z podróżą u Psiaka

Biorąc pod uwagę stan zaawansowania swojego psa w stosunku do obycia w podróżowaniu samochodem, procedurę przygotowawczą rozpoczynamy od spaceru wokół auta, potem przechodzimy do spaceru wokół auta, które ma otwarte drzwi. Następnie możemy do środka wrzucać piłki albo smaczki, za którymi będzie wskakiwał nasz pies do środka, po czym powinien wyskakiwać swobodnie.smutny psiak

Takie ćwiczenia przeprowadzamy na kilkanaście tygodni (albo dni) przed podróżą. Warto zarezerwować czas na sympatyczne i powolne zbudowanie skojarzeń z autem.

W drugiej kolejności ćwiczymy wsiadanie do samochodu i zostawanie w nim na parę minut, czy to na przednim czy na tylnym siedzeniu – chodzi o to, aby przyzwyczaić psa do bycia wewnątrz zamkniętego pojazdu.

Następnym etapem ćwiczeń byłoby kilka okrążeń po podwórzu albo po najbliższych ulicach, dosłownie przez kilka minut. Chodzi o to, aby zobaczyć, jak pies czuję się w samochodzie w ruchu. Te dodatkowe bodźce mogą rozpraszać albo denerwować naszego psa.

Jeżeli pies jest pobudzony, warto zamontować ochronę przeciwsłoneczną od środka – dzięki niej pies będzie mniej widział świata zewnętrznego i będzie spokojniejszy.

Dokładnie ćwiczenia redukujące stres związany z podróżą u Psiaka, ich plan, przebieg i częstotliwość, dostosujesz do swojego podopiecznego podczas spotkania ze specjalistą, zoopsychologiem, behawiorystą albo doświadczonym trenerem.

Ruch + zmęczenie = spokój

Niezależnie od tego, czy swojemu psu musisz podać leki na chorobę lokomocyjną, czy też przyjaciel jest bardzo wytrawnym kompanem i podróżnikiem samochodowym, każdemu psu przyda się wybieganie i długi spacer przed podróżą.

Im bardziej zmęczony pies, tym lepszy sen zmorzy go w samochodzie i bezpiecznie dotrzecie na miejsce.

Przypominam o częstych przystankach, zwłaszcza jeśli pogoda jest upalna, o spacerowaniu zawsze na smyczy podczas takich przerw i napojeniu psa wodą. Kilkugodzinna głodówka żadnemu zdrowemu psu nie zaszkodzi, a może pomóc ustrzec się przed torsjami w czasie podróży.

Miejsce docelowe podróży

Bez względu na to, czy jedziemy do zaprzyjaźnionych górali, zupełnie nowego kurortu nad morzem, czy też do cioci do dużego miasta, warto zabrać ze sobą kilka rzeczy, które umilą psu pobytu w nowym miejscu i zapewnią mu poczucie bezpieczeństwa.

Wystarczy wziąć ze sobą posłanie albo przesiąknięty zapachem psa kocyk. Pamiętamy o spakowaniu dotychczasowej karmy albo porcji jedzenia, które zwykle jada nasz pies. Nie warto zmieniać psu pożywienia podczas zmieniania środowiska, to może być niepotrzebny stres.

Zabieramy ze sobą także ulubione zabawki, a także nowe, którymi możemy bawić się na plaży czy w czasie spaceru nad jeziorem.

Jeżeli podróż zapowiada się naprawdę długo i wiele godzin spędzimy w samochodzie, możemy zapewnić psu dodatkową rozrywkę w postaci zabawek do żucia albo karmy zamkniętej w kong. W czasie przerw w podróży taka „przekąska” może umilić psu czas, a jednocześnie – poprzez żucie – zwierzak się zrelaksuje.

Gdy dojedziemy na miejsce, warto przejść się po okolicy. Dobrze jest spędzić na zewnątrz dostateczną ilość czasu, aby zwierzak pobiegał, wywąchał okolicę, przeczytał wszystkie wizytówki zostawione przez inne psy, odpoczął – zanim wejdzie do zamkniętej przestrzeni nowego domu lub pokoju hotelowego.

Tu działa ta sama zasada, co wcześniej. Im więcej zmęczenia fizycznego, tym więcej spokoju ducha i mniejszy stres związany z podróżą u Psiaka.

Zapoznanie z nowym terenem

W praktyce zapoznanie z nowym terenem może wyglądać tak, że jedna osoba z rodziny spaceruje i biega z psem.  Natomiast druga wkłada jego rzeczy do nowego mieszkania. Kładziemy tam koc, kilka zabawek, a może nawet budkę, z którą jeździmy czy klatkę kennelową, którą od dawna dobrze zna nasz pies. Kiedy zwierzak przyjdzie do nowego miejsca, zobaczy w nim (i poczuje) znajome sprzęty i zapachy, a to pomoże mu się zrelaksować.

Pierwsza po podróży porcja jedzenia także może być podana w zabawkach interaktywnych, „utrudniaczach”, karmnikach typu kong. To kolejne ćwiczenie, które relaksuje, uspokaja. Ja doradzam zwykle częste spacery na nowym terenie, tak aby pies dobrze zlokalizował miejsca toaletowe i odróżnił je od nowego miejsca spania i odpoczynku.

To podstawowe rady związane z przygotowaniem do podróży i jej początkowym przebiegiem. Pamiętajmy, że najlepiej pomożemy swojemu psu, jeśli dopasujemy różne ćwiczenia i zadania przedwakacyjne do konkretnego temperamentu i potrzeb psiaka.

Jeśli na wakacje wybierasz się autokarem, pociągiem albo samolotem, potrzebujesz szerzej zakrojonego przygotowania, na które trzeba zarezerwować jeszcze więcej czasu. Każda podróż może być miłą i spokojną przygodą, zamiast emocjonalną katastrofą. Grunt to odpowiednie przygotowanie!

pies na spacerze

Tagi
Pokaż wiecej

Julia Galia

Dyplomowana zoopsycholog, doświadczona behawiorystka z pasją; specjalistka od rozwiązywania problemów z zachowaniem zwierząt; autorka projektu Zwierzak Dobrze Wychowany.pl oraz warsztatów z zakresu wiedzy o kotach; pomaga rodzinom budować lepsze relacje z pupilami, rozwiązywać spory między zwierzętami; doświadczenia pedagoga, mediatora i trenera dopełniają te z prowadzenia domu tymczasowego dla kotów i charytatywnej pracy na rzecz zwierząt.

Powiązanie artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Close
Close