KOCIAKI DO ADOPCJI

Kotka znaleziona z pękającymi guzami. Czekamy na cud – nowy dom [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]

Siostra to około 8-letnia kotka, która od dłuższego czasu błąkała się po ulicy (pod szpitalem – dlatego też została nazwana Siostrą).

Była dokarmiana przez Panie karmicielki, które pewnego dnia zauważyły, że kotka ma wielką ranę pod brzuchem. Siostra jednak nie zbliżała się do ludzi, więc postanowiliśmy złapać ją w klatkę-łapkę i zawieźć do weterynarza.

Koteczka miała zostać w schronisku na czas leczenia, a później zostać z powrotem wypuszczona w miejsce dawnego bytowania. Po przewiezieniu do lecznicy ukazał się nam straszny widok.

Siostra miała na brzuchu popękane guzy, które utworzyły się na listwie mlecznej. Ból musiał być przeogromny, guzy przecież nie urosły z dnia na dzień – pewnie miała je od dłuższego czasu, a dopiero gdy pękły, Panie karmicielki je zauważyły… Guzy zostały wycięte.

Rany były tak ogromne, że nie wiedzieliśmy, czy Siostra w ogóle przeżyje.

Ku naszemu zaskoczeniu Siostra okazała się wcale nie takim dzikusem. Już trzeciego dnia pobytu w schronisku zaczęła się miziać i podstawiać łepek do głaskania.

Rany się zagoiły, a Siostra została w schronisku – nie mieliśmy sumienia tak kochanej koteczki wypuszczać znów na ulicę… Jednak zostawienie jej w schronisku to żadne rozwiązanie – ona źle czuje się wśród tylu kotów. Często czeka aż wszystkie zjedzą i dopiero ostatnia podchodzi do miski.

Jest to kotka niesamowicie przyjazna w stosunku do ludzi, uwielbia głaskanie, choć nie przepada za braniem na ręce.

Dogaduje się z młodymi kotkami – kociakami zajmuje się, wylizuje je, jest bardzo opiekuńcza. Za starszymi kotami jednak nie przepada i potrafi pacnąć łapką.

Szukamy najlepszego domku dla Siostry, która bardzo źle znosi schronisko i jest coraz smutniejszaMoże ktoś z Was szuka kociego przyjaciela?


Kotka czeka na dom w schronisku w Głownie. Do nowego domu istnieje możliwość transportu. Siostra jest po sterylizacji.

Kontakt w sprawie adopcji:

Martyna 882 470 992

Ola 697 060 703

Iza 509 105 071


 

Pokaż wiecej

Marta Adaśko

Absolwentka Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prywatnie szczęśliwa właścicielka Neli, najpiękniejszej na świecie suczki w typie owczarka niemieckiego. Od dziecka cierpi na nieuleczalną miłość do zwierzaków.

Powiązanie artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Close
Close